Bardzo dawno temu (tak jakieś trzy lata temu) postawiłem sobie za cel odnalezienie jakichś informacji odnośnie moich przodków, noszących nazwisko Szopski i Maszkowski. Niestety, będąc w archiwum nigdy o tym nie pamiętałem albo po prostu nie mogłem nic w tym kierunku zrobić (bo np. ktoś inny akurat korzystał z mikrofilmu z łódzkiego Archiwum Archidiecezjalnego z parafią w Bratoszwicach). Jednak gdzieś tam mój plan tkwił z tyłu głowy i co jakiś czas odgrzebywałem go ze wszystkich śmieci.
Nie będę tutaj streszczał całej mojej dotychczasowej przygody z rodzinami Szopskich i Maszkowskich, bo wszystko można spokojnie przeczytać w tym temacie na forum Forgenu.