-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cmentarz. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2026

Weronika Oleszczak (1889-1921) i jej nagrobek

W trakcie ostatnich wakacji miałem okazję objechać kilka wiejskich cmentarzy z obszaru województwa łódzkiego, na których powinni być pochowani moi przodkowie oraz krewni. Jednym z takich miejsc były Wrzeszczewice (pow. łaski, gm. Łask) gdzie w latach 20-tych i 30-tych XX w. zamieszkiwali moi pradziadkowie Jan Dzierbicki (1896-1965) i Zofia z d. Oleszczak (1896-1972) wraz z dziećmi. W okolicy żyli także rodzice wymienionej Zofii oraz jej rodzeństwo, była zatem realna szansa odnalezienia na tamtejszym cmentarzu jakichś rodzinnych grobów.

Cmentarz we Wrzeszczewicach zlokalizowany jest poza wsią przy drodze prowadzącej ze wsi w kierunki wsi Kiki. Jest to nekropolia stosunkowo młoda, została założona najprawdopodobniej w 1920 r. (lub niewiele później) kiedy to erygowano samodzielną parafię we Wrzeszczewicach. Wcześniej mieszkańców okolicy grzebano na terenie cmentarza w Borszewicach. Dlatego też odwiedzając cmentarz we Wrzeszczewicach nie spodziewałem się żadnych wiekowych rodzinnych nagrobków, miałem jednak nadzieję, że uda się odnaleźć jakieś z okresu międzywojnia.

niedziela, 13 lipca 2025

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Poddębice

 1. na odwrocie płyty osoby zmarłej w 1974 r.


Hier 
ruht in Gott
unser herzensguter Vater
Wilhelm Richter
* 3. Marz 1856
+ 17. Juni 1918
 
Nach langen  pflichtgetre
Erdenwallen
Ruht unser Vater hier
 beweint von allen 

środa, 1 listopada 2023

Wtórne użycie niemieckich nagrobków

Przy okazji wizyt na cmentarzach często wodzę wzrokiem po mijanych grobach i nagrobkach. Dzięki temu udało mi się wypatrzeć odklejone czarne tablice i odbite negatywy napisów na głowicach, do których były te tablice przyklejone. W jednym przypadku zaś, z tyłu płyty, po prostu było widać dawne napisy. W każdym z tych przypadków były to napisy w języku niemieckim, stąd mój domysł, że wcześniej wszystkie te płyty znajdowały się na jakichś zlikwidowanych niemieckich, ewangelickich cmentarzach. 

Kiedy zacząłem zgłębiać temat okazało się, że miałem rację. Z relacji i opowieści wielu kamieniarzy dało się usłyszeć, że pozyskiwali oni materiały na nowe nagrobki z dawnych ewangelickich nekropolii, które zostały decyzją władz zlikwidowane. W przypadku Łodzi moje "odkrycia" też nie były żadną nowością, już w 2001 r. ukazał się artykuł, opisujący taką historię, tyle że z cmentarza przy ul. Szczecińskiej (link do artykułu).

Wszystkie zdjęcia zostały odpowiednio obrócone i odbite, tak aby można było odczytać zachowane napisy. Spróbowałem też odnaleźć jakieś informacje o zmarłych osobach, których tablice nagrobne zostały ponownie wykorzystane. 

Jeżeli też zauważyliście takie tablice albo negatywy dawnych napisów koniecznie zróbcie im zdjęcie, spróbujcie odczytać i przekażcie informację o tym gdzieś dalej. Już raz te nagrobki "zniknęły", nie pozwólmy aby stało się to ponownie.

Jeśli natomiast nie jesteś w stanie odczytać napisów, nie masz jak opublikować o tym informacji, albo chciałbyś to zrobić anonimowo - skontaktuj się ze mną.



Błaszki

Cmentarz ewangelicki

 

Łódź

Cmentarz komunalny "Doły"

Cmentarz komunalny "Zarzew"

Cmentarz rzymskokatolicki pw. św. Anny (Zarzew)

Cmentarz rzymskokatolicki pw. św. Antoniego (Mania)

Cmentarz rzymskokatolicki pw. MB Nieustającej Pomocy (ul. Szczecińska)

Cmentarz rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha (Kurczaki)


Poddębice

Cmentarz rzymskokatolicki 

wtorek, 31 października 2023

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Łódź - Cmentarz rzymskokatolicki pw. św. Wojciecha (Kurczaki)

1. brak danych o dacie wykonania powtórnego nagrobka


Hier ruht
meine innig geliebte Frau
unsere gute, treue Mutter

REGINA COHN
geb. BRASCH

geb. 15. Juli 1860,
in Birnbaum

gest. 11. Juni 1892.

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Łódź - Cmentarz rzymskokatolicki pw. MB Nieustającej Pomocy (ul. Szczecińska)

1. na odwrocie płyty osoby zmarłej w 1985 r. (?)

Źródło: https://lodz.naszemiasto.pl/nagrobki-z-odzysku/ar/c1-5316493

Anna Pieper
geb. Will (?)
* 31.1.1871 + 13.12.1940
Wilhelm Pieper
* 28.10.1901 + 19.9.1929
Zu früh für uns doch Gottes Wille

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Łódź - Cmentarz rzymskokatolicki pw. św. Antoniego (Mania)

1. brak informacji co do powtórnie wykorzystanej tablicy

Zdjęcie dzięki uprzejmości p. Hanny Szurczak

Hier ruht in Gott
der ??händler
Emil Ko??
geb. 5. August 1859
gest. 5. April 1913
Ruhe in Frieden

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Łódź - Cmentarz komunalny "Doły"

1. brak powtórnie wykorzystanej tablicy


Hier ruht in Frieden
?? unvergessliche
Ma?? Ahneht
Geb. am ?? September 1882
Gest. am 11. Juni 1928
?? und arbeit war
Dein Leben
Ruhe hat Dir Gott gegeben

Powtórne wykorzystanie niemieckich tablic nagrobnych: Łódź - Cmentarz komunalny "Zarzew"

1. na odwrocie tablicy osoby zmarłej w 1987 r.
 

Pau 
188 

piątek, 11 marca 2022

Leokadia Kowalska z Adamskich - historia pewnego nagrobka

Na jednym z łódzkich cmentarzy znajduje się wieloosobowa mogiła należąca do mojej rodziny. Są w niej pochowani moi krewni od strony Mamy - prapradziadkowie, pradziadkowie, ale także rodzeństwo mojego pradziadka. 
 
Jedna z tablic nagrobnych poświęcona jest Leokadii Kowalskiej z Adamskich. Tablica jest tak umieszczona, że oparta jest na niej dodatkowo druga tablica, dotycząca Bolesława Adamskiego, jednego z braci mego pradziadka. O ile o Bolesławie Adamskim coś tam w mojej rodzinie się opowiadało, były jakieś wspomnienia o nim, o tyle nikt nic nie kojarzył związanego z w/w Leokadią Adamską. Było tylko mgliste podejrzenie, że była to również jakaś pradziadkowa siostra. 
 
 

piątek, 11 października 2019

Polski cmentarz wojenny w Shahrisabz (Uzbekistan)

We wrześniu razem z moją dziewczyną spędziłem wakacje w Uzbekistanie. Jednym z punktów naszej wycieczki były odwiedziny w miejscowości Shahrisabz, miejscu narodzin największego uzbeckiego wodza i władcy - Tamerlana Chromego. Przygotowując się do tej wycieczki (bo najlepiej do Shahrisabz pojechać przy okazji pobytu w Samarkandzie, miasta bowiem dzieli ok. 90 km), natrafiliśmy na informację, że na terenie miasta znajduje się polski cmentarz wojenny z lat 40-tych XX w. Szybko doszliśmy do wniosku, że po prostu musimy odwiedzić także to miejsce.

Po obejrzeniu największych atrakcji Shahrisabz, powoli zbierając się do powrotu do Samarkandy, poprosiliśmy naszego kierowcę (w Uzbekistanie bardzo popularne jest wynajmowanie "taksówkarzy" do przejazdów między miastami) aby zawiózł nas jeszcze na polską nekropolię. W pierwszej chwili zrobił on wielkie oczy i szczerze przyznał, że nigdy nie słyszał o takim cmentarzu, my jednak nalegaliśmy i przekonywaliśmy, że taki jest gdzieś tutaj na pewno, ba, jest nawet bardzo niedaleko miejsca, w którym akurat byliśmy. Nasz kierowca nie do końca nam chyba uwierzył, ale w trakcie kiedy my jeszcze robiliśmy zdjęcia i oglądaliśmy pamiątki, to on poszedł pogadać z innymi Uzbekami-kierowcami i oznajmił nam zadowolony, że on już wszystko wie. Po pierwsze opowiedział nam, że polskiego cmentarza to już od dawna nie ma, bo został zniszczony w czasach ZSRR i obecnie stoi na jego miejscu szkoła. Jest jednak, i to akurat po drodze, pomnik upamiętniający polskich żołnierzy i bez problemu tam podjedziemy. I tak trafiliśmy na niewielki skrawek terenu, zaraz obok wielopasmowej drogi, poświęcony Polakom zmarłym w Uzbekistanie w 1942 r.