-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porządki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porządki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 listopada 2016

Porządki na blogu, porządki w plikach

Skoro wziąłem się za porządki na blogu, to postanowiłem także uporządkować moje genealogiczne papiery oraz pliki na dysku, które zgromadziłem przez tych kilka lat. Powoli to idzie, ale skoro już zacząłem tę robotę, to głupio się wycofać na samym początku drogi.

Na razie ładnie poukładałem wszystkie wydruki, kserokopie i notatki w segregatory i teczki. Na dokładne i systematyczne ułożenie tego wszystkiego przyjdzie czas, muszę najpierw opracować jakiś sensowny i czytelny system gromadzenia i układania tych informacji. Z kolei w plikach komputerowych na pierwszy rzut poszły zebrane skany dokumentów ASC i metrykaliów. Brak pomysłu jak je opisywać (albo w ogóle ich nie opisanie) w końcu się na mnie zemścił. Muszę się więc teraz mierzyć z kilkoma setkami plików, które opisywałem przez ten czas wg kilku różnych systemów albo po prostu przerzucałem do folderu „do opracowania” (niektóre z nich leżą tam od 2012 r.!). Mam za swoje, oj mam…

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Porządki

Pół roku omijania bloga i generalnie genealogii to wystarczająco dużo czasu. Trzeba się w końcu zabrać za siebie i wrócić do opuszczonego gniazda. Mam przynajmniej nadzieję, że moja rezygnacja z poszukiwań (przynajmniej w dominującym zakresie bo sporadycznie coś tam ruszyłem), ogólne zawiedzenie się na pewnych rzeczach minęło i powoli, powoli wrócę na dobre tory.

Muszę jednak wziąć się za całość bardziej systematycznie i skrupulatnie niż miało to miejsce wcześniej. Myślę, że moją dotychczasową przygodę z genealogią doskonale opisuje termin "rabunkowa gospodarka". Kierowałem się przewodnią myślą, że im więcej tym lepiej. Niestety dzięki temu sam siebie zapędziłem w odnogę labiryntu, z którego nie ma wyjścia - mogę się tylko cofnąć. I niestety mam obawy, że będę musiał się cofnąć praktycznie do samego początku mojego szukania. 5 lat pracy należy poprawić i udoskonalić. Za dużo było niedopatrzeń, bieganiny i pracy bez jakiegoś zastanowienia. Co prawda mam w swoim wykazie prawie 1500 osób i ponad 185 przodków, ale co z tego skoro wszystko to było niemalże "łapane" w biegu. Za szybko, za dużo. Czas to zmienić i naprawić błędy młodości. Czas najwyższy wziąć się za solidne porządki. :)

Tak więc trzymajcie kciuki, mam nadzieję, że jakoś to wszystko ogarnę i będę już mógł spokojnie ruszyć dalej. :)